18 07 2025

TREVOR – NIECH ŻYJE NAM!


Dzielny folblut 14 kwietnia tego roku skończył 32 lata!

Kategoria: Dobre, bo polskie
Napisał: folbluty

We wrześniu 1994 roku w Stadninie Koni Jaroszówka odbyła się aukcja roczniaków, na której do sprzedaży w formie licytacji oferowano m.in. 16 ogierków z tej hodowli i kilka koni ze stadnin w Golejewku i Strzegomiu. Nabywców znalazło 6 roczniaków, wśród nich TREVOR (wylicytowany za 135 milionów starych złotych). Była to druga cena aukcji. Roczny Trevor nie imponował wymiarami (150-169-19,75 cm) i miał wadę zgryzu (podobnie zresztą jak matka i jej ojciec), ale chował się zdrowo. Nigdy nie było z nim najmniejszego kłopotu.

Był synem kalibrowego ogiera Winds of Light (USA) (Majestic Light – Dancing Detente po Nijinsky), który biegał 2-4 letnim w Anglii i Francji 8 razy: 5xI (dwulatkiem w Newmarket na 1400m, trzylatkiem w Kempton na 2400m, a czterolatkiem dwukrotnie w Nantes i na torze Bordeaux – zawsze na 2400m), 1xII (Prix Edgar Gillois Listed 3000m, Evry) i 2xbm (dwukrotnie piąty, w tym w Grand Prix de la Ville de Toulouse Listed 2400m, Toulouse). Wygrał 348.142 FF, a we francuskim handikapie otrzymał niezłą notę 52.0. W Polsce rezydował w Golejewku (dał tam tak dzielne konie, jak nieduża APPASIONATA, klasyczny zwycięzca AMMAN czy użyty później w hodowli KRATER), Jaroszówce (w roczniku z TREVOREM znalazły się: zwycięzcy gonitw pozagrupowych – EDDERY i DRUZUS oraz skoczny OTELLO i twardy JULIUSZ CEZAR), Stubnie (eksportowany do Irlandii LIM, dzielny NUMID, Janutra – matka og. JARD, a przede wszystkim derbista MUSTAFA), Kozienicach, Mosznej (bardzo solidna ZATOKA), Krasnem (odnoszące sukcesy za południową granicą TANTRA i CZENEKA) i Rzecznej.

Matką Trevora była gniada TERENCJA (po Dixieland) 87, która biegała 2-3 letnią 11 razy: 7xI (Próbna, Skarba, Wiosenna, Rzecznej, Mosznej, Deer Leapa – łeb w łeb, Criterium), 2xIII (Ministerstwa Rolnictwa, Efforty), 1xIV (Oaks), 1xbm (Soliny). Wygrała 1.923.750 zł, a nasz bohater był jej pierwszym przychówkiem. Babka, kasztanowata TERCJA (po Parysów) 82 – biegała 2-3 letnią 14 razy: 3xI (Próbna, Intryganta), 1xII (Cardei), 3xIII (Mosznej), 3xIV (Efforty, Preis der Winterkonigin – Wiedeń), 4xbm (Stolicy, Wiosenna, Soliny, Rzeki Wisły), wygrała 121.989 zł. Natomiast prababka, gniada TRYLOGIA (po Mehari) 72 – biegała 2-3 letnią 11 razy: 1xI, 2xII, 2xIII, 4xIV, 2xbm, wygrała 13.650 zł i trafiła do Jaroszówki (w ramach remontu stada matek) z macierzystego Golejewka. Ojcem matki naszego jubilata był klasowy, widzowski DIXIELAND (Conor Pass – Dostojna po Dorpat).

TREVOR biegał 2-6 letnim 20 razy: 6xI (Kozienic), 1xII (Widzowa), 5xIII (Rulera, Przedświta, Korabia, Wielka Warszawska, Golejewka), 2xIV (Prezesa Rady Ministrów), 3xV (Mosznej), 3xbm (Iwna, Derby), wygrał 55.560 zł.

Po karierze swój dobry dom znalazł u pani Aleksandry (wszystkie zdjęcia w tekście są Jej autorstwa) i jak widać na jego przykładzie, życie folbluta „po wyścigach” może być nie tylko szczęśliwe, ale i długie! A Trevor nie jest przecież wyjątkiem!