Przedstawiamy subiektywną ocenę szans koni w sobotnich gonitwach na torze służewieckim.
Dzień 4, sobota 9 maja, bomba w górę o godz. 15.00
Koń dnia: NADAV RA
Czarny koń: NUTMEG
Gonitwa 1
Najwyższą wagę poniesie So Easy ‘OA’, która swoją wygraną odniosła we Wrocławiu. Dziś daje rywalom od 2,5 do 9kg. Z koni polskiej hodowli szybka Obsesja spróbuje wziąć na niej rewanż za ubiegłoroczne starcie. Jej szanse rosną na nośnym torze. Jedyny starszy koń w stawce to pozostający bez sukcesu na koncie Wilar Gromalia. Obdarzona dobrymi warunkami fizycznymi Albenia i legitymujący się wyścigowym „papierem” Mandat (tym razem bez okularów), który zwyciężał w Sopocie, będą dosiadane przez amazonki (obie bez bata), podobnie jak zgłoszony do Derby Arabskiego, niczym nie wyróżniający się dotychczas Ceyhun. Kapryśny Monte Bianco (zgł. do Derby Arabskiego)(zm. tr. – w ub. roku M.Janikowski) zachowuje szanse na powiększenie stanu posiadania.
Nasi faworyci: So Easy ‘OA’ – Obsesja - Monte Bianco – Albenia
Gonitwa 2
Wycofana została Golden Blaze. Oakley Martini (58,5) dwulatką rywalizowała wyłącznie z końmi krajowej hodowli, podobnie jak obiecująca Słodka Czekolada (64), która też zaczyna sezon, ale poniesie dodatkowe 2kg za start grupę niżej. Dosiadana tym razem przez dżokeja My Snow White (64,5)(gr. niżej) powinna się poprawić, ale wolałaby pewnie jeszcze krótszy dystans. Wiosenne „przetarcie” ma również najwyżej notowana w bieżącym handikapie Light Of Treville (68,5), której przypadnie w udziale rola faworytki gonitwy. Solidny Korynt (67,5)(gr. wyżej)(bez okularów) wciąż czeka na pierwszą wygraną i nie jest bez szans. Damina (59)(zm. jazdy)(zgł. 17.05. gon. 8) ma nadzieję na premiowaną lokatę.
Nasi faworyci: Light Of Treville – Korynt - Słodka Czekolada – Damina
Gonitwa 3
Po wycofaniu Hamala na starcie stają wyłącznie konie czteroletnie, z których tylko Munifa (59,5)(zm. tr. – w ub. roku M.Janikowski)(w okularach) nie ma zgłoszenia do Derby Arabskiego. Mało stabilną formę prezentowała trzylatką Namera Me (61,5), odnosząc zwycięstwo w Sopocie. Z kolei Arnado (61)(zm. tr. – w ub. roku K.Rogowski)(w siodle B.Kalysbek Uulu) przed rokiem popisał się kapitalnym finiszem z końca licznej, choć niezbyt mocnej stawki, ale nie powtórzył już tego wyczynu. Czy zyskał w zimowym treningu po zmianie szkoleniowca? Najliczniejsze grono zwolenników powinny mieć: niosące dodatkowy kilogram za start grupę niżej zdolna Rawda Al Kahlediah (68) i chimeryczny, trochę nieobliczalny Nadav RA (70), a także najwyżej oceniany Khayaaly (71,5) (w siodle K.Grzybowski).
Nasi faworyci: Nadav RA – Khayaaly - Rawda Al Kahlediah – Arnado
Gonitwa 4
Z dobrej strony pokazał się w Handikapie Otwarcia Make Baraket (70,5), wykorzystując atut wiosennego przetarcia. Dziś biega „na wagę wieku” i będzie jednym z głównych kandydatów do zwycięstwa. Kolejnym wydaje się inaugurujący sezon Mavr (67,5), choć podopieczni jego trenera prezentują się dotychczas nieco poniżej oczekiwań swoich kibiców. Szamanka (65,5)(zm. jazdy) ostatnio startowała po długiej przerwie i w dodatku była źle osiodłana, więc absolutnie nie należy jej lekceważyć. Belardzie (64)(zm. tr. – w ub. roku S.Plavac) powinien sprzyjać sprinterski dystans. Vi Et Armis (63)(zm. jazdy) i 10-letni już Caresser (62) mają nadzieję uczestniczyć w podziale puli nagród - pierwszy nie stracił ostatnio wiele do przeciwników, a drugi zwykle niezbyt dobrze przyjmuje start. Freccetta (62,5) i znacznie słabszy od niej Manitu (40)(zm. jazdy) nie zaistniały w sezonowych debiutach i podobnie jak mało rutynowana Hydrozagadka (53) nie będą wymieniane w gronie faworytów.
Nasi faworyci: Szamanka – Make Baraket - Mavr – Belarda
Gonitwa 5
Nagroda Jaroszówki, która otwiera zmagania czołówki flyerów jest w tym roku gonitwą poświęconą pamięci świetnego dżokeja (823xI) i znakomitego trenera (708xI) – Stanisława Sałagaja. To nieprzypadkowe połączenie, bo największe sukcesy wychowankowie dolnośląskiej stadniny (m.in. klacze Świtezianka, Susy, Upsala i Tanamera czy ogiery Silencio, Omen, Dietmar i Dyktator) odnosili właśnie w Jego treningu. Trzylatki nie podjęły wyzwania, a w stawce przewagę liczebną (6:4) mają klacze. Dodatkowe trzy kilogramy za start grupę wyżej poniosą: najwyżej oceniana (do podanej wagi należy dodać 1,5kg, bo taką różnicę związaną ze zniżką z tytułu płci zawiera bieżący handikap klaczy), bardzo stabilna, 6-letnia już Black Angel (79), jej rówieśnik – frontowy Shamadram (79,5) oraz urodziwy Heaven Give Enough (78,5), który zwykle ma udaną wiosnę. Sprinterski dystans służy lubiącej finiszować szeroko Invincible Angel (76). Od końca lipca nie stawał w szranki zdolny Acclaim The Fox (77). Wrażliwa Socorania (74,5), która wolałaby chyba dłuższy dystans i co najmniej pożyteczna Tokala (74) poprzedni sezon zaliczą do udanych, natomiast Sunny Silence (73,5) pozostawiła swoich sympatyków z uczuciem niedosytu i pewnie spróbuje poprawić im humory. Ostatnia z wymienionych korzysta z 4kg ulgi wagi, bo biega grupę wyżej, podobnie jak Oasis King (72) (zm. jazdy), który zaczął rok od zwycięstwa oraz startująca po 8 dniach (1 maja wygrała łatwo od słabych koni III grupę we Wrocławiu na 1400m) Cloud Street (66,5)(zm. jazdy). Zapowiada się interesujące widowisko i niespodzianki nie są wykluczone.
Nasi faworyci: Black Angel – Shamadram - Sunny Silence – Heaven Give Enough
Gonitwa 6
Kolejny raz z roli faworyta będzie starał się wywiązać Senlis (71,5). Poprawy można chyba oczekiwać od wałachów God of War (69) i Octola (66)(zm. jazdy). Ostatnim z uczestników, którego oglądaliśmy już w tym sezonie w akcji jest Hazard (59), który rywalizował na krótszym dystansie i nie stracił wiele do zwycięzcy. Chantico (68,5)(zm. tr. – w ub. roku S.Plavac) niczym specjalnym nie zwrócił dotąd na siebie uwagi, ale ścigał się w bardziej wymagającym towarzystwie. Z kolei Break In Your Eyes (58,5)(wyc. 26.04.) regularnie punktował, ale dziś trafił chyba na trudniejszych przeciwników. Klacze – najstarsza w stawce, preferująca jesienne warunki Bint Marshal (52,5)(bez bata) i autsajderka Dżersejka (50) wydają się mieć mniejsze szanse na eksponowane miejsca. Zagadkowy jest przybysz z Anglii - Nutmeg (nsk)(zm. tr. – w ub. roku David Loughnane), który biegał na dystansach 1400-1600m (zaczął nieźle, ale potem było już gorzej), a jeszcze bardziej para debiutantów – ciekawego rodowodu ogier Samarant (nsk) i ustępująca mu pod tym względem klacz For You Dom (nsk)(pod wagą 55kg).
Nasi faworyci: Senlis – God of War - Octola – Samarant
Gonitwa 7
Wycofane zostały Astra Vera i Moonlight. W gonitwie dla debiutantów spotkały się: widoczna wówczas Time Secret (nsk), Karate Cat (nsk), który kończył w środku grupy, pokonując m.in. Quick As Thunder (nsk)(zm. jazdy)(zgł. do Derby) oraz Buckeye Bullet (nsk) – ten walczył o zwycięstwo. Czy dziś, po trzech tygodniach, wynik ich rywalizacji będzie inny? Niewykluczone. Więcej doświadczenia mają Clara Vis (38,5), która prezentowała się blado, a także znacznie wyżej oceniana Bella Nina (58). Debiutują: klacze Smokey Jam (nsk), Bombay Szafir (nsk)(zgł. do Derby)(zgł. 17.05. gon. 8) i Light Ulysses (nsk) oraz ogier Magic Storm (nsk). Chyba żadne rozstrzygnięcie nie będzie zaskoczeniem, bo wskazanie faworytów przypomina trochę wróżenie z fusów.
Nasi faworyci: Buckeye Bullet – Bella Nina – Bombay Szafir – Time Secret
Gonitwa 8
Dzień kończy pierwsza w warszawskim sezonie gonitwa dla debiutujących 3-letnich koni arabskich, z której wycofane zostały Alias i Teqila Gromalia. Po dwa konie siodłać będą trenerzy Urbanowski i Talarek, a aż cztery wyhodowała Magdalena Gromala. Matka Gendy biegała dzielnie (4xI, w tym Nagrody Sasanki i Cometa), ale półsiostra Gazwa (po Hyyaf Al Khalediah) nie potrafiła zwyciężyć. Z półrodzeństwa kl. Viena Gromalia wyróżił się Voyage Voyage (po Lahoob) – 1xI i 1xII w dwóch startach trzylatkiem. Ze zmiennym powodzeniem biegał przychówek pożytecznej na bieżni Spadassin Kossack – do której „kategorii” dopisze się Samun Gromalia? Silver Gromalia pochodzi od znakomitej Shannon Queen (m.in. Derby Arabskie, Oaks, Europy, Porównawcza, Sambora, Janowa), a reprezentant stajni Polska AKF Sp. z o.o. - Arbi Al Khalediah spróbuje pokrzyżować szyki rówieśnikom.
Nasi faworyci: Silver Gromalia – Arbi Al Khalediah - Viena Gromalia – Genda
Trzymajcie kciuki za swoich faworytów! Nasze wskazania na niedzielę już jutro.
Na zdjęciu: Stanisław Sałagaj na og. CZUBARYK - forkenter podczas Mityngu KDL w Berlinie w 1979 roku. Fot. archiwum.