W sobotę i niedzielę na służewieckim torze sporo się działo.
Przedstawiamy nasze subiektywne spostrzeżenia i uwagi dotyczące rozegranych gonitw.
Informacja dla sympatyków zakładów wzajemnych dotycząca najwyższych wypłat w sezonie 2026:
- zwyczajny ZWC (stawka podstawowa 5 PLN) - 181,60 PLN (Warszawa, dzień 4, gonitwa 7),
- dwójka DWJ (3 PLN) - 428,30 PLN (Warszawa, dzień 4, gonitwa 2),
- porządek PDK (3 PLN) - 533,20 PLN (Warszawa, dzień 14, gonitwa 2),
- trójka TRJ (3 PLN) - 7.123,60 PLN (Warszawa, dzień 1, gonitwa 1),
- czwórka CZW (1 PLN) - 7.650,00 PLN (Warszawa, dzień 18, gonitwa 7),
- tripla TPL (3 PLN) - 6.503,70 PLN (Warszawa, dzień 18, gonitwy 7-9),
- kwinta KWN (2 PLN) - 24.914,40 PLN (Warszawa, dzień 17, gonitwy 1-5),
- septyma SPT (1 PLN) - 66.014,70 PLN (Warszawa, dzień 19, gonitwy 1-7).
Sobota 15 sierpnia, słonecznie +29 °C, tor lekko elastyczny (3,1)
Gonitwa 1
Kupione na aukcji typu „Breeze Up” Floryan Speed oraz Acclaim Song rywalizowały od startu i dopiero na 100m przed celownikiem pierwszy z tego duetu uzyskał przewagę. Trzeci kończył ładnie finiszujący Hazal, który niezbyt dobrze radził sobie po starcie.
Gonitwa 2
Doczekała się sukcesu Invencja, ale trudne warunki postawiły jej korzystająca z 2kg ulgi wagi La Reverie oraz pozbawiony umiejętności przyspieszenia doświadczony Notorious, który dyktował tempo w dystansie.
Gonitwa 3 (Nagroda Próbna)
Na stracie sporo stracił Ryngraf. Musiał podobać się Sneaky Harry, ale zarówno Husarz, jak i Hello Wise zaliczą torowy debiut do udanych.
Gonitwa 4
Po upadku Konrada Mazura na forkentrze, Wnuczka została zwolniona z dyspozycji startera. Sweet Daisy TR wywiązała się należycie z roli faworytki, prowadząc od startu. Debiutująca Karisha odpadła na 400m, a w rozgrywce liczyły się: finiszująca z dalszej pozycji Sana (wydaje się, że krwotok wpłynął na jej postawę w debiucie, ale jak widać nie okazał się groźny), dzielnie broniąca pozycji Fluttershy i szturmująca przy bandzie debiutantka Eldina. Blisko kończyły też nieco spóźniona Viena Gromalia i dobrze przeprowadzona Ekita-Shah.
Gonitwa 5 (Nagroda Pink Pearla)
Niedługo po starcie, niosący 4kg nadwagi Nurlat wyprzedził Birminghama (54kg) i dyktował surowe warunki. Początkowo w niewielkim odstępie za stawką galopowały Watching (55kg; zakulała po gonitwie) i Smoke Plume. Od 200m walczyły o zwycięstwo Birmingham i Kartel Code, mijając celownik w tej kolejności. To pierwsza pozagrupowa potyczka porównująca roczniki, która padła łupem trzylatków. Dopiero na końcowych metrach Socorania (56kg) i Black Mahal zmogły zmęczonego Nurlata, ale cała ósemka kończyła blisko siebie. Szósta Invincible Angel niosła 55,5kg.
Gonitwa 6
Kito na 200m przed celownikiem zyskał miejsce przy bandzie i skutecznie zaatakował przodującego od początku prostej Moshakes Al Shahania. Magor HB okazał się lepszy od prowadzącego w dystansie Kintaro (narozrabiał w start-maszynie). Dość blisko też El Dugat Jamila.
Gonitwa 7 (Uczniowska)
Thulio został zwolniony z dyspozycji startera wskutek niedyspozycji amazonki. Z m. do m. dowolnie wygrywał faworyzowany Piorun. Na drugie miejsce finiszował Turandot.
Gonitwa 8 (Nagroda Villarsa)
Bardzo mocno poprowadził Wind Charger (niósł 52kg) przed Assemble The Army (odpadł po wejściu w zakręt) i Wildchance, ale na prostej nie miały nic do powiedzenia. Tu Rondnoir był już drugi i czekał z finiszem, podobnie jak pilnujący go, korzystający z ulgi wagi Umberto. I to 6-latek na 150m przed celownikiem uzyskał przewagę nad faworyzowany rywalem.
Gonitwa 9
Dodatkowo wycofana została Albenia, a poprowadziła gonitwę Orkama - za nią Alzakira i Salsabil II, który w sprincie na finiszu zachował wypracowaną w dystansie przewagę nad Azzam Al Khalediah.
Gonitwa 10
Bardzo łatwy sukces atakującego tym razem ze środka stawki Domindara. Make Baraket wykonał na początku prostej rzut i ostatecznie uporał się z God of War, ale na końcowych metrach oba pogodził Royal Belvedere.
Niedziela 16 sierpnia, upalnie +31 °C, tor lekko elastyczny (3,2)
Gonitwa 1
Wyścig rozstrzygnął się de facto na końcowym odcinku, a bardzo łatwy sukces stał się udziałem Bostonmasachusets, który przeszedł po barierze i bez problemu oddalił się od rówieśników. Druga była prowadzona środkiem bieżni Irish Speed. Time of Brave statystował.
Gonitwa 2
Poprowadziła Belarda (w siodle S.Urmatbek Uulu 57kg) przed Dream On i ta para walczyła o zwycięstwo. Ostatecznie lepszym o szyję okazał się ogier, który odniósł dość pewne zwycięstwo.
Gonitwa 3 (Nagroda Skarba)
W dystansie przodował Japan Boy, ale na prostej szybko oddał pole Magic Marci i Neue Welt (niosła 57kg). Ogier zwyciężył dowolnie o 10 długości, a druga lokata klaczy nie była zagrożona.
Gonitwa 4 (Nagroda Emaela)
W terminie dodatkowym wycofany został El Nico, więc nie było zaskoczeniem, że bez problemu wygrała gonitwę Hazza Bint Fazza przed Ohszą.
Gonitwa 5 (Nagroda Deer Leapa)
Minimalnie później i nierówno (prawe skrzydło tylko częściowo) otworzyły się drzwiczki maszyny Heaven Give Enough, ale jeździec szybko doszedł do prowadzącego bardzo surowym tempem Shamadrama. Za nimi galopowały obok siebie Szamanka, Black Angel i Kartacz. Zamykał Day of Reckoning. Na ok. 300m na front wyszła Black Angel i pewnie zwyciężyła – klacz trzeci sezon z rzędu wygrywa tę nagrodę! O drugie miejsce walczyły Shamadram (spasował na 150m przed celownikiem), Heaven Give Enough i „zaoszczędzony” w dystansie, korzystający z ulgi wagi Day of Reckoning, który na 100m zyskał przewagę.
Gonitwa 6
Z m. do m. wygrał Zinight, który stopniowo podkręcał tempo. Na drugie ładnie finiszowała trzyletnia Fortis (niosła 55kg), a na trzecie z końca stawki Fargesia. Rozczarowała Sunny Silence – siódma.
Gonitwa 7
California Start została zwolniona z dyspozycji startera po „przygodzie” w maszynie. Niemal od początku na froncie galopowała Stella Dal Cielo, a kroku starał się dotrzymać Buckeye Bullet, który zapłacił za to dość wysoką cenę (ósmy). W pół prostej druga była Demetra Queen, a wkrótce trzeci prowadzony szerzej Dream Big. Postęp dało się zauważyć w przypadku kl. Lady Zilla i og. Korynt, które w samym celowniku atakował późno finiszujący Faster Than Rocket.
Gonitwa 8
Źle przyjęła start Wessana, a mocno prowadziła Mussaka przed Al Messaoud i Ratanem Al Khalediah, który na prostej od razu objął przodownictwo i pewnie wygrał. Drugi kończył Winx przed trudną do prowadzenia Wessaną oraz Al Messaoud, który nie miał przejścia na początku finiszowej rozgrywki.
Gonitwa 9
W momencie startu wyskoczył w górę El Corazone i amazonka jechała bez strzemion, prowadząc bardzo mocnym tempem z przewagą nad grupą. Na ok. 300m wyprzedziły go Mr Nunek, szerzej finiszujący Mavr, a wkrótce też przy barierze Enchanted Way. Ogiery walczyły do końca – silnie wysyłany Mr Nunek zachował przewagę łba, a klacz była blisko trzecia.