konie-folbluty



   Witaj na stronie Polskiego Związku Hodowców Koni Pełnej Krwi Angielskiej.

Celem naszego Związku jest dążenie do rozwoju i doskonalenie hodowli koni pełnej krwi angielskiej w Polsce.


   Welcome to the Polish Thoroughbred Breeders Association site.

The aim of our Association is the development and improvement of breeding thoroughbred horses in Poland.





KREW PRZEMÓWIŁA
26.04.2017
Ruszył sezon wyścigowy 2017 na warszawskim Służewcu. W niedzielę 23 kwietnia kibice licznie (w liczbie blisko 5000) stawili się na inauguracyjnym mityngu, mimo że na otwarcie trybuny głównej przyjdzie poczekać niemal do końca czerwca, a na udostępnienie publiczności wnętrza trybuny środkowej pewnie jeszcze dłużej. Na dobrze przygotowanej, elastycznej (3,6), ale nośnej bieżni Memoriał Tomasza Dula (1600m) – handikap dla trzylatków rozstrzygnął na swoją korzyść golejewski KURIER (Nowogródek – Koronacja po Belenus) w czasie 1’39.8” (8-30.4-30.8-30.6). Ogier do maksimum wykorzystał atuty wiosennego przetarcia (trzy tygodnie wcześniej nie zaistniał w Berlinie) i niskiej wagi, by prowadząc od startu wyjść z tarczą (szyja) z walki (jeździec został ukarany za nadużywanie bata i podnoszenie ręki z batem powyżej linii barku) z moszniańskim MAGNETICIEM (Roulette – Magia po Zafonium). Nieduży KURIER jest trzecim po IRYKLONIE (od Imma po Beacosfield) i NADWORNEJ (od Nebbia po Royal Court) wyróżniającym się potomkiem NOWOGRÓDKA (Who Knows – Nowa Zelandia po Dakota). Cała trójka jest zinbredowana 5x5x5 na ogiera BOLD RULER (Nasrullah – Miss Disco po Discovery), ale w rodowodach triumfatora włoskiego Listed (Premio del Giubileo 1800m w Mediolanie) i najlepszej trzyletniej klaczy swojego rocznika (w kolekcji szarfy Konstelacji i Rzeki Wisły oraz drugie lokaty w Oaks i SK Krasne) znajdziemy też inbred 3x3 na ogiera DAKOTA (po Stupendous), a u Nadwornej jeszcze 4x5 na ogiera NORTHERN DANCER (po Nearctic). Matka Kuriera – KORONACJA biegała dwulatką bez sukcesów (4xbm), ale jest półsiostrą dzielnej KORNELII (Who Knows – Korona po Lord Hippo), która wygrała Nagrody Efforty i Demony, a także kończyła druga w praskim klasyku dla klaczy na milę – Jarna Cena Klisen, Aschabada, Oaks i SK Krasne. Ich matka – KORONA w ogóle nie wyszła do startu, ale jest córką klasowej KONSTELACJI (Mehari – Kasjopea po Aquino), która wygrała Wiosenną, Derby i Oaks. Koronacja jest też bliską krewną klaczy KARDINALE (Belenus – Kornelia) – pierwsza m.in. w St.Leger, Prezesa Totalizatora Sportowego, druga w Derby, Oaks, Wielkiej Warszawskiej i KMET Cup Classic. Wydaje się, że domeną Kuriera będą dystanse około milerskie. Zagranego (aktualnie w I grupie) ogiera czeka teraz niełatwa przeprawa w wiosennych starciach z czołówką rocznika.
SPOTKANIE PRZED SEZONEM
20.04.2017
W przeddzień inauguracji sezonu wyścigowego 2017 - w sobotę 22 kwietnia o godzinie 18.00 - Stowarzyszenie „Turf Club Służewiec” zaprasza na Tor Wyścigów Konnych na Służewcu do baru „Pod Podkową” (na dżokejce) na spotkanie przedsezonowe. Wstęp płatny na miejscu – 50 złotych od osoby, a w cenie są dania z grilla i napoje. Zapraszamy!
TERAPENA W FONTAINEBLEAU
20.04.2017
Wyhodowana w Stadninie Koni Krasne, a trenowana w Czechach przez Grzegorza Wróblewskiego kasztanowata TERAPENA (Belenus – Tangarana po Saphir) wystartowała w środę 19 kwietnia w płotowej gonitwie z warunkami na dystansie 3550m we francuskim Fontainebleau. Klacz prowadziła od startu i pewnie pokonała wszystkie 13 płotów rozmieszczonych na miękkiej tego dnia bieżni (3,8). Na finiszowych metrach stoczyła walkę z dwiema rywalkami. W czasie 4’25.50” wygrała o szyję rówieśniczka naszej bohaterki – pięcioletnia CANDALINE (po Martaline). Taka sama odległość dzieliła na celowniku drugą Terapenę (w siodle dżokej Jan Faltejsek) od trzeciej, 7-letniej Be A Flirt (po Refuse To Bend). Obie konkurentki niosły wagę 68kg, podczas gdy polska klacz dawała im 2kg. Spośród 12 uczestniczek wyścig ukończyło 9 – jedna została zatrzymana, a dwie upadły z jeźdźcami na ostatnim płocie. Terapena, o której już nie raz pisaliśmy i pewnie jeszcze będziemy mieć wiele okazji, wygrała tym razem 5.040 EUR.
ŚWIĄTECZNE HOPPEGARTEN
17.04.2017
Trenowane we Wrocławiu polskiej hodowli folbluty wystartowały 16 kwietnia w Berlinie i wypadły tak, jak należało tego oczekiwać. TABOR (Nowogródek – Tawuła po Jape) hodowli SK Golejewko źle przyjął start i z trudem dołączył do 10-konnej stawki milerskiego handikapu kategorii D, w którym niósł jedną z najniższych wag (54kg). Czteroletni wałach zupełnie się nie liczył w gonitwie i kończył ją daleko za zwycięską Miss England (59kg), która lekko o 1 ¾ długości wyprzedziła znaną partynickiej publiczności Franamanagh (60kg) w czasie 1’45.3” po zdecydowanie elastycznym torze. Rok starszy krajan Tabora – nieduży ogier NEWERLY (Jape – Niacyna po Two-Twenty-Two) pod wagą 55kg stanął w szranki handikapu kategorii C na 2000m i miał 12 przeciwników. Finiszując z dalekiej pozycji po zewnętrznej, zajął płatne (400 EUR) czwarte miejsce, tracąc 9 długości do og.Cashman (60,5kg), który lekko o 1 ¼ długości pokonał Loulou’s Jackpot (54kg) w czasie 2’11.2”. W roli faworytów pojechały natomiast do stolicy Niemiec dwa najlepsze obecnie konie w polskim treningu. Urodzony w Irlandii VA BANK (po Archipenko) – aktualny GAG 98kg (a handikap przed sezonem’17 – 97kg) i francuskiej hodowli CACCINI (po American Post) – 91,5kg (90,5kg). Pierwszy miał jednak trudnych konkurentów w Preis von Dahlwitz (Listed, 2000m), a miękka bieżnia, za którą nie przepada, premierowy start „na prawą rękę” i dość wczesny termin gonitwy również działały na jego niekorzyść. W dodatku ruszał z ostatniego, dziewiątego boksu, a brak doświadczenia sprawił, że w ostry zakręt po starcie wszedł bardzo szeroko (problemy miał tu także Bowie) i w efekcie znalazł się na końcu 9 konnej stawki. W dystansie Va Bank poprawił pozycję, ale na finiszu nie był już w stanie zagrozić galopującym cały czas blisko czoła - wygrywającemu lekko o 2 długości 6-latkowi Wild Chief (55kg)(po Doyen)(GAG 94,5) i dwa lata młodszemu El Loco (57kg)(GAG 94,5), który obronił się (szyja) przed szturmującym 7-letnim Apoleonem (55kg)(GAG 87). Va Bank (58kg) stracił kolejne 1 ¾ długości, a czas triumfatora to 2’11.8”. Va Bankowi wyścig wyraźnie się nie złożył, ale pięcioletni ogier nie wypadł źle (czwarte miejsce i 1500 EUR), pokonując m.in. Wai Key Star (GAG 97), czy Boscaccio (GAG 96). Z drugiej jednak strony zapowiadane długoterminowe cele (Prix de l’Arc de Tromphe czy Melbourne Cup) wydają się po tym występie jeszcze bardziej odległe. Pięcioletni BOWIE (po Samum) hodowli niemieckiej, który niezbyt lubi biegać „na prawą rękę” (pokazał to w sierpniu ubiegłego roku, zamykając w Berlinie 8-konne pole handikapu kategorii D na 2200m), ograniczył się w tej gonitwie do roli statysty, tracąc kontakt z grupą jeszcze przed wyjściem na prostą i kończąc w dużym odstępie na ostatnim miejscu. Zdecydowanie prostsze zadanie zdawał się mieć CACCINI (57kg) w Altano-Rennen (Listed, 2800m), bo podobnie notowane 4-letni Berghain (GAG 92) i urodziwy 7-latek Rock of Romance (GAG 92) niosły o 1,5kg więcej. W 10-konnej stawce Caccini przemierzał dystans na 3-4 pozycji i na prostej dość spokojnie objął przodownictwo. Wydawało się, że powinien je obronić, jednak atakująca po zewnętrznej czteroletnia Kashmar (po Samum)(55,5kg) nie traciła rezonu, zmogła go na końcowym odcinku i pewnie wygrała o szyję (czas 3’11.8”). Polski Koń Roku 2016 zaprezentował się bardzo dobrze, ulegając klaczy, która w odróżnieniu od niego ma za sobą już dwa tegoroczne występy (jednak jej GAG to tylko 64kg, a „na piasku” po styczniowym sukcesie w Neuss - 70,5kg). Poziom Listed, stayerski dystans i miękka bieżnia to zdecydowanie bardziej odpowiednie warunki dla Caccini’ego niż ubiegłoroczna Grupa 1 (Preis von Berlin), chociaż pewnie nie kres jego możliwości. A zwycięska Kashmar jest rodzoną siostrą zwycięzcy Deutsches Derby, Wielkiej Badeńskiej oraz Rheinland Pokal (G1 w Kolonii) z sezonu 2008 i reproduktora - ogiera KAMSIN. Babką obu koni jest klacz Karlshorst (po Surumu), która pod koniec hodowlanej kariery urodziła w Strzegomiu tylko jedno źrebię - ogierka Karlsbad po Surako. Gonitwy z udziałem Newerly’ego, Va Banka i Bowie’go oraz Cacciniego można obejrzeć także na naszym profilu na facebooku – zapraszamy!
WIELKANOC
13.04.2017
Serdeczne życzenia radosnych i spokojnych, zdrowych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych hodowcom, właścicielom i sympatykom koni składa Zarząd Polskiego Związku Hodowców Koni Pełnej Krwi Angielskiej.
DARLEY AWARD 2017 DLA DOROTY KAŁUBY
04.04.2017
W Los Angeles, w Hollywood Dolby Theatre odbyła się 1 kwietnia uroczysta gala i ceremonia wręczenia nagród Darley Awards 2017 w ramach HH Sheikh Mansoor Bin Zayed Al Nahyan Festival. W kategorii „the lifetime achievement” (całokształt dokonań) nagrodę przyznano nominowanej już nie pierwszy raz DOROCIE KAŁUBIE. Tym razem o to cenne wyróżnienie ubiegały się również Margreet de Ruiter z Holandii, Mrs Koch z Francji oraz Deborah Michalow ze Stanów Zjednoczonych. Serdecznie gratulujemy Pani Trener i korzystając z okazji przypominamy, że przygotowywane przez Nią konie wygrały w latach 1973 - 2015 blisko 1850 gonitw. Ponieważ nagroda przyznawana jest za sukcesy koni czystej krwi, warto podkreślić, że 6 zwycięstw w Derby Arabskim (1982 ELEMENT, 1985 DALIDA, 1997 syn Dalidy DRUID, 2007 ORGIA FATA, 2009 ERMIS, 2010 CELTIS) i aż 9 sukcesów w Porównawczej (1987 GENEZA, 1996 i 1997 DRUID, 1999 i 2000 ZIPPO, 2006 i 2007 ORGIA FATA, 2008 ZBROJA FATA oraz 2009 EQUILIN) czynią z Doroty Kałuby absolutną rekordzistkę wśród wszystkich trenerów w powojennej Polsce! Po cztery sukcesy w Nagrodzie Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks) - (1987 GENEZA, 2004 SALSA, 2007 ORGIA FATA, 2010 SAJRA) oraz Nagrodzie Janowa (Przychówku) - (1989 EKSPONAT, 1997 DRUID, 2009 ERMIS, 2010 EQUILIN), a także trzy wygrane w Nagrodzie Europy (1997 i 1998 DRUID, 2002 SAVVANNAH) uzupełniają ten znakomity bilans. Aż pięciokrotnie Dorota Kałuba zdobyła tytuł Czempiona Trenerów - 1996, 2000, 2002, 2004 i 2009, a kilkakrotnie wybierano Ją Trenerem Roku. Z powodzeniem współpracowała ze stadninami w Janowie Podlaskim i Michałowie, jak też z innymi hodowcami z kraju i zagranicy. Z dobrym skutkiem dzieliła się swoim doświadczeniem, czego najlepszym przykładem były sukcesy trenerki Darii Gutowskiej, której podopieczny SABIR zwyciężył w 2011 roku w Derby. Nie można też zapominać, że Dorota Kałuba jako jeździec amator wygrała 33 gonitwy w 190 startach w ciągu 7 sezonów i że wspólnie z Bogdanem Strójwąsem hodowała konie pełnej krwi angielskiej! Pięciokrotnie Błękitną Wstęgą Derby dekorowano trenowane przez Nią folbluty: (1993 DURAND, 1994 LIMAK, 1997 MUSTAFA, 1998 ARCTIC i 2008 RUTEN). Wielką Warszawską (1983 CISÓW, 1998 ARCTIC i 2003 TULIPA) wygrywała trzykrotnie, Prezesa Rady Ministrów (1995 HEADY BID, 1996-98 SZARLATAN, 2000 DELANO, 2002 MYSTERY, 2003 TULIPA) aż 7 razy, Nagrodę Liry (Oaks) (1994 DAXI, 1996 DAGHARA, 2003 NECHEMIA, 2004 KRÓLOWA ŚNIEGU, 2005 NEBBIA) pięciokrotnie, Rulera (1994 LIMAK, 1998 ARCTIC) dwukrotnie, raz Wiosenną (1994 DAXI) i czterokrotnie St.Leger (1983 CISÓW, 1997 HALLMARK, 2004 KRÓLOWA ŚNIEGU i 2008 RUTEN). Jeszcze raz serdecznie gratulujemy, a transmisję z przebiegu ceremonii można obejrzeć tu: https://www.youtube.com/watch?v=2JiTLsuA08c
Strona 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 |